Unijny rygor energooszczędny
Wygląda na to, że Komisja Europejska nie zamierza poprzestać na Dyrektywie 2002/91/WE w obecnej postaci. Jej modyfikacja ma zredukować emisje CO2 w budynkach. Jak?
Otóż nie od dziś wiadomo, że to właśnie budynki odpowiadają za 40 proc. zużycia energii za sprawą niewłaściwej izolacji. Wprawdzie UE próbowała walczyć z tym zjawiskiem przyjmując Dyrektywę w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, jednak kroki te okazały się niewystarczające. Dlatego zdecydowano o zaostrzeniu wymogów energooszczędnych.
Przyczyn takiej decyzji jest wiele. Najpoważniejsze z nich to troska o klimat, który coraz wyraźniej domaga się naszej uwagi i odpowiedzialnego traktowania problemu oraz czysta ekonomia. Ceny surowców: ropy, gazu, węgla cały czas rosną i to w zastraszającym tempie. Mało tego, szacuje się nawet, iż w budynkach na terenie UE tylko w ciągu roku marnotrawiona jest energia o wartości 270 mld EUR, z czego blisko 500 EUR przypada na jednego obywatela. Tymczasem modernizacja budynków w celu dostosowania ich do obecnych standardów energetycznych stanowi w dobie kryzysu i zastoju gospodarczego szansę na stworzenie nowych miejsc pracy i przełamanie impasu.
Stad pomysł, aby obowiązek poprawy charakterystyki energetycznej wynikający z Dyrektywy 2002/91/WE rozszerzyć, znosząc limit dla budynków o powierzchni przekraczającej 1000 m2. Przy czym istotne, że nie będzie on dotyczył jedynie nowych obiektów, ale i tych już istniejących. W związku z tym kraje członkowskie zostały zobowiązane do przygotowania planu działania i modernizacji budynków, w celu doprowadzenia ich do niskiego lub zerowego zużycia energii, a co za tym idzie, takiej też emisji dwutlenku węgla.
Tu nacisk kładzie się na promocję budownictwa pasywnego, wskazując na fakt, iż budynki takie, dobrze ocieplone, wyposażone w wydajne systemy wentylacji, szczelne okna gwarantują nie tylko swym użytkownikom niskie rachunki, ale i zdrowy mikroklimat. Komisja Europejska doskonale jednak zdaje sobie sprawę z faktu, iż budynki nowe to zaledwie 1 proc. wszystkich obiektów. Dlatego teraz nacisk położony zostanie na podniesienie efektywności energetycznej i ekonomiczności budynków starych.
Większy rygor dotyczyć będzie także procesu przyznawania świadectw energetycznych, który zapoczątkują prace nad usunięciem istniejących luk prawnych. Certyfikaty będą weryfikowane przez niezależny system kontrolny. Można się nawet spodziewać, że wprowadzone zostaną sankcje karne, zgodnie z zasadą: kto zanieczyszcza, niech płaci. W ten sposób UE chce ukrócić proceder omijania przepisów, których celem jest energooszczędność budynków.
Spodziewać się należy, że nowe rozporządzenie Parlament Europejski zatwierdzi w 2010 r., co oznacza, że nowa Dyrektywa będzie wdrażana w poszczególnych krajach do 2011 r. - dla budynków użyteczności publicznej, a do 2012 r. dla wszystkich innych. Czasu pozostało więc niewiele.
Opracowano na podstawie materiałów Rockwool Polska Sp. z o.o.: "UE zwiększy efektywność energetyczną i zredukuje emisję CO2 w budynkach"
Zobacz także:
Dyrektywa EPBD
EPBD w Europie
Proces wdrożenia ustawy wprowadzajcej EPBD w Polsce
Harmonogram wdrażania Dyrektywy EPBD w Polsce
Vademecum certyfikacji energetycznej
Świadectwo energetyczne - wzór
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



